14 lipca 2013

Jillian Michaels: 6 Week Six Pack (level 1) - moja opinia

Pomyślałam, że czas wrócić do bardziej regularnych treningów. Od razu na myśl przyszła mi Jillian Michaels. Przeszukałam youtube i wybrałam trening na wyrzeźbienie brzucha : 6 Week Six Pack


Jest on podzielony na 2 levele, każdy powinien być wykonywany przez 3 tygodnie. Jak na razie level 1 wykonałam dwa razy. 

Trening trwa 35 minut. Na początku mamy krótką rozgrzewkę, potem 2x ten sam "obwód" (ang. circuit), na koniec krótki stretching. 

Osobiście zaczęłam się pocić i męczyć dopiero podczas 2 obwodu (ok. 18min treningu).  Zdziwiło mnie to, że jest to trening na ABS,a ja ćwicząc czułam wszystkie mięśnie (najmocniej ud) z wyjątkiem brzucha! Dopiero na drugi dzień rano dotarło do mnie, że ćwiczenia jednak zadziałały, bo nie mogłam się ruszyć, zakwasy na brzuchu miałam takie mocne, że musiałam zrobić sobie jeden dzień odpoczynku.
Dzisiaj wykonywałam ten trening drugi raz, szło mi o wiele lepiej, gdyż zapoznałam się już z ćwiczeniami, ale i tak nieźle się spociłam.

W 6 Week Six Pack dominują ćwiczenia w stylu plank, czyli "deska". Typowych brzuszków nie ma wiele, jednak plank i przysiady z obciążeniem powodują, że mięśnie brzucha pracują cały czas, chociaż niektórzy pewnie poczują to dopiero na drugi dzień, tak jak ja.

Przez następne 2 tygodnie planuję wykonywać ten treningu co drugi dzień, ale obawiam się, że szybko mi się znudzi. Jednak bardzo jestem ciekawa, czy przyniesie mi efekty wizualne (oczywiście liczę też na poprawę kondycji, która przez ostatni czas nie jest zbyt dobra).
Link do treningu znajdziecie TUTAJ!

Próbowałyście kiedyś ćwiczeń z Jillian Michaels? Przyniosły wam efekty?

21 komentarzy:

  1. Jeszcze nie próbowałam zestawów Jillian,ale chętnie przeczytam jakie są efekty po nich:) Może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za niedługo na pewno napiszę na blogu, czy zauważyłam jakieś efekty

      Usuń
  2. ja mam zacząć od poniedziałku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. próbowałam, szybko mi się znudził, co nie znaczy, że nie zamierzam do niego wracać
    nie wiem dlaczego, ale miałam straszny problem żeby czerpać powera z tego treningu
    modliłam sie podczas drugiego obwodu żeby się skończył

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja powera mam, ale dopiero gdy skończę ten trening :P drugi obwód jest faktycznie dosyć wyczerpujący, na dodatek powinno się go wykonywać o wiele szybciej od pierwszego, a ja zamiast tego znacznie zwalniam...mam nadzieję, że po pewnym czasie to przejdzie!

      Usuń
  4. Ja nie umiem robić cały czas tych samych ćwiczeń, bo szybko się nudzę, dlatego je modyfikuję, wyrzucam stare i dorzucam nowe. Ale jestem ciekawa tego treningu i na pewno się z nim zapoznam :) Może znajdę inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na relację co do efektów. Przydałoby mi się coś wycelowane w brzuch :)
    Choć podobnie jak inne dziewczyny wolę kiedy treningi w ciągu poszczególnych dni różnią sie :)

    A z Jillian jeszcze nie ćwiczyłam ale wszystko przede mną .

    OdpowiedzUsuń
  6. lubie szczegolnie level 2 z tego zestawu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na szóstą edycję Maratonu Treningowego Blogerek:
    http://czekoada.blogspot.ru/2013/07/maraton-treningowy-blogerek-edycja-6.html
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja sie zrazilam do Jillian

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam wszystkie dziewczyny ,ja ćwiczę ,ale jogę meltdown oba poziomy na przemian i jestem zadowolona,po 1,5 tyg widziałam różnicę,dopiero od wczoraj zaczęłam 6 week i powiem ,że pot się lał ,ale jakoś mięśnie brzucha nie czułam. Będę ćw dalej ,bo fajnie można się pomęczyć -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam wszystkie dziewczyny ,ja ćwiczę ,ale jogę meltdown oba poziomy na przemian i jestem zadowolona,po 1,5 tyg widziałam różnicę,dopiero od wczoraj zaczęłam 6 week i powiem ,że pot się lał ,ale jakoś mięśnie brzucha nie czułam. Będę ćw dalej ,bo fajnie można się pomęczyć -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć, ja ćwiczyłam 30 Day Shred i Body Revolution (właśnie kończę). Oba mi sie bardzo podobały. Czuje i widzę wyraźna różnicę w całym ciele. Ogólnie lubię styl Jilian. Zamierzam teraz zabrać się za 6 Week Six Pack

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć wszystkim, ja ćwiczyłam w maju (kiedy zaczynałam się odchudzać z porządnej nadwagi) 30 days shred, pierwszy miesiąc tylko to... powiem szczerze nie spodziewałam się aż takich efektów, przy diecie 1000 kcal do tego schudłam 12 kg. Później ćwiczyłam xtreme shred and shred na przemian z bieganiem i zrzuciałam kolejne 13 kg w 2 miesiące jednak potem przyszły egzaminy, sporo pracy i zaniedbałam regularne treningi, jednak waga się utrzymała, no ale nie satysfakcjonuje mnie stanie w miejscu jak chciałabym jeszcze zrzucic z 5-7 kg. Patrzałam na inne treningi od Jillian ( Chodakowska mi nie podchodzi jakoś) ale nie wiem które wybrać. Podobno banish fat metabolism jest bardzo fajne do spalania tkanki tłuszczowej. Ćwiczyłyście? Jak efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, ja właśnie jestem na etapie" banish fat...", rzeczyswiscie daje popalić.I EFEKTY SĄ.Najpierw cwiczylam "30 day shred" w ciagu miesiaca schudłam bez problemu 10 kg! teraz chce zrzucic kolejne 8kg, ale wymaga to wiekszej pracy.Waga stoi w miwjscu jak zakleta choc wchodze juz w ciuchy mniejsze, wiem ze miesnie waza wiecej niz tluszcz, wiec to pewnie dlatego.Zostało jeszcze troche oponki na brzuchu no i troche tłuszczyku na nogach,Na razie cwicze wiec " banish fat.." i chyba skusze sie na " ABS KILLER" zeby pozbyc sie oponki.Ogólnie uwielbiam JULLIAN i jej cwiczenia!Nie spodziewałam sie ze tak mnie zmotywuje i ze tak dlugo wytrwam w tych cwiczeniach!
      A jesli ktos chce zeby poczuc naprawde brzuch to niech spróbuje :ABS KILLER", ja po pierwszych cwiczeniach nie moglam sie ruszyc!i zaluje ze zrezygnowałam uznajac ze jeszcze dla mnie za trudne.

      Usuń
    2. Witam, ja właśnie jestem na etapie" banish fat...", rzeczyswiscie daje popalić.I EFEKTY SĄ.Najpierw cwiczylam "30 day shred" w ciagu miesiaca schudłam bez problemu 10 kg! teraz chce zrzucic kolejne 8kg, ale wymaga to wiekszej pracy.Waga stoi w miwjscu jak zakleta choc wchodze juz w ciuchy mniejsze, wiem ze miesnie waza wiecej niz tluszcz, wiec to pewnie dlatego.Zostało jeszcze troche oponki na brzuchu no i troche tłuszczyku na nogach,Na razie cwicze wiec " banish fat.." i chyba skusze sie na " ABS KILLER" zeby pozbyc sie oponki.Ogólnie uwielbiam JULLIAN i jej cwiczenia!Nie spodziewałam sie ze tak mnie zmotywuje i ze tak dlugo wytrwam w tych cwiczeniach!
      A jesli ktos chce zeby poczuc naprawde brzuch to niech spróbuje :ABS KILLER", ja po pierwszych cwiczeniach nie moglam sie ruszyc!i zaluje ze zrezygnowałam uznajac ze jeszcze dla mnie za trudne.

      Usuń
  13. Trudno mi jest się obiektywnie wypowiedzieć, bo ćwicze dopiero od paru dni. Ale czytając Wasze opinie to na pewno warto

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby się udało - ciekawa jestem jak mi wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń